Paradise Lost - In Requiem Dodano: 2009-07-27 22:10
Album kompletnie bez polotu. Niestety nie ma porównania nawet do najbardziej wykpiwanego przez fanów albumu brytoli "Host". Ostatnim dobrym albumem (robionym z serca a nie na zamówienie)był "Symbol of life".
kąt padania równa się kątowi odbicia
Dodano: 2009-07-28 04:47
a wg mnie jest o wiele lepszy od tych rockowo popowych gniotów które zaczeli produkować po "Draconian Times", na tej płycie czuć znów klimat wyżej wymienionej płyty a nawet ich najlepszego dzieła wg mnie czyli "Icon" Oczywiście daleko cały czas "Ine requiem do "czwórki" ale jest ona zdecydowanie bardziej metalowa i zagrana z pomysłem niż 5 poprzedzającycj ją płyt.
Dodano: 2009-07-28 05:28
Ja tez lubie "Symbol of life" - nie zgodze sie że ta płyta była bez pomysłu. Co do "In Requiem" - PL mieli i lepsze i gorsze płyty. Ale zgadzam sie - "Icon" najlepszy :)
.
Paradise Lost Dodano: 2009-07-28 07:22
Icon najlepszy ?? Nigdy w życiu :) Draconian Times jest najlepszym albumem PR :) Najlepsze melodie no i jak dla mnie ma najlepszy klimat :)
Co do In Requiem jest to naprawde dobra plyta. Zespol postanowil troszke ostrzej pograc i nawet om to wyszlo, owszem do poziomy starszym wydawnictw jesio brakuje ale ida w dobrym kierunku :)
If i can`t be my own i feel better dead.
Dodano: 2009-07-28 07:35
Draconien ... lubie 2 pierwsze kawałki - naprawde genialne. Ale dalej ... płyta okropnie mnie męczy nie lubie jej słuchać.
.
Paradise Lost Dodano: 2009-07-28 07:44
No widzisz
A mnie Iconic troszku meczy choc slucham goz przyjemnoscia wiec jest to troszke inne meczenie niz Twoje w przypadku DT :)
If i can`t be my own i feel better dead.
Dodano: 2010-07-19 13:18
ale czy nikt nie uważa, że na in Requiem znalazły się niestety bardzo słabe kompozycje? kompozycje z "Host" przeranżowane na ostro po prostu zwalały by z nóg a tu - same praktycznie gnioty
kąt padania równa się kątowi odbicia
. Dodano: 2010-07-19 22:49
| oki napisał(a): |
| kompozycje z "Host" przeranżowane na ostro po prostu zwalały by z nóg |
heheheheheheh! myślę że przearanżowana Lady Gaga bardziej zwalała by z nóg! Progresywnie! :-D